About
Accounts
Friends
-
Loading…bisette about 11 hours ago -
Loading…juli about 11 hours ago -
Loading…jane-doe 10 months ago -
Loading…raindrops about 5 hours ago -
Loading…Kabrioletta 5 days ago -
Loading…simpleplan 6 days ago -
Loading…sickkmuse about 12 hours ago -
Loading…natalja 1 day ago -
Loading…norwegianwood 2 days ago -
Loading…trup about 6 hours ago - +52
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
January 29 2012
“ Kilka kłótni, co stały się poważne dopiero w czasie ciszy po nich. ”— świetlicki
“— świetlickiUsta były całością, rozpołowiły się.”
Reposted by
antoinette
“— świetlickiI robię obiad i go jeść nie będę.”
Robię, bo trzeba robić.
Reposted by
antoinette
January 26 2012
“ Najdroższy,— list pożegnalny Virginii Woolf przed samobójstwem
To pewne, znowu ogarnia mnie szaleństwo. Czuję, że nie możemy przejść razem przez ten straszny czas. I tym razem nie wyzdrowieję. Zaczynam słyszeć głosy, i nie mogę się skoncentrować. Więc robię to, co wydaje się najbardziej odpowiednie. Dałeś mi całą możliwą radość. Byłeś tak bardzo, jak tylko ktokolwiek mógłby. Nie wierzę, by dwoje ludzi mogłoby być bardziej szczęśliwych, dopóki nie pojawiła się ta straszna choroba. Nie mogę już dłużej walczyć, wiem że psuję twoje życie, że beze mnie mógłbyś pracować. I będziesz, wiem. Widzisz, nawet nie potrafię tego poprawnie napisać. Nie mogę czytać. Co chcę powiedzieć, to to, że zawdzięczam ci całą radość mojego życia. Byłeś niewiarygodnie cierpliwy i niezwykle dobry. Chcę powiedzieć – wszyscy to wiedzą. Jeśli ktokolwiek mógłby mnie uratować, byłbyś to ty. Wszystko mnie opuściło prócz przekonania o twojej dobroci. Nie mogę dłużej psuć twojego życia.
Nie wierzę, by dwoje ludzi mogło być bardziej szczęśliwi niż my. ”
Reposted from
eterycznie via
everythingisartistic
January 24 2012
“ Nie jestem w miejscu, w którym obiecałem być, bowiem boli. Niewypowiedzianie niewypowiedzianie boli.— świetlicki
Nigdzie nie pojadę, bo boli. I nie o szesnastej, ani godzinę później.
Bowiem boli. Nie odeślę i nie odbędę. Gdyż boli.
Będę zajęty czym innym - boleniem. Bowiem boli.
Nie przestanie i ja nie przestanę. Bo nakręcam się.
I przeciwbóle gromadzę na później. ”
January 18 2012
Kielce! <3
“ „Możność patrzenia na nią, gdy spała, sprawiała mi rozkosz z niczym nieporównywalną. Po paru minutach ta rozkosz wydała mi się nie do zniesienia. Pocałowałem Martę w ramię. Nie obudziła się. Drugi pocałunek, mniej niewinny, podziałał równie gwałtownie jak budzik. Poderwała się i przetarłszy oczy obsypała mnie pocałunkami, jak kogoś, kogo kochamy i odnajdujemy obok siebie, gdy tymczasem śniło nam się, że umarł.” ”— Opętanie, Raymond Radiguet
January 12 2012
“ Nie chodzi nawet o seks. Mam to gdzieś. To nie jest najważniejsze.— Wyśnione miłości
Najważniejsze to budzić się z kimś.
Spać przytulonym,przytulanie jest ważne. Świadomość, że jeżeli przyjdą potwory, ktoś z tobą jest.
(...)
Budzisz się rano, z ciepłym ciałem, czujesz oddech kochanej osoby
na swoim ramieniu.To jest to,przytulanie. ”
Reposted from
saphirka via
delikatnienie
January 09 2012
Reposted from
lafuene via
zapachjasminu
“— Tomasz Jastrun "Puste miejsca"Za długo trzymaliśmy się za ręce
”
I poranione są nasze dłonie
Zbyt wiele było słów martwych
I już nie mamy sobie nic do powiedzenia
Zamiast kwiatów rosną w naszych doniczkach
Puste miejsca o dużych liściach
Gdy pada na nie promień słońca
Prześwitują żyły i powieki
A jednak za krótko tuliliśmy się do siebie
Za mało było szeptów i krzyków
Za mało w nas ciepła dla naszych roślin
Które pną się na przekór niebytom
I skąd wokół tyle krwi zabitych malin
Tu gdzie nikt niczego nie zrywał
Reposted from
zapachjasminu
“ Nie kochał jej tyle lat— Tomasz Jastrun "deszcz"
A teraz nagle
Jak poranny chłód
Przeniknęła go miłość
Gdy zobaczył jej pantofle
Zostawione przez pomyłkę na balkonie
Wilgotne po samotnej nocy ”
Reposted from
zapachjasminu
“ napisz coś, cokolwiek— zamyślenie.
chcę się uśmiechnąć. ”
Reposted from
cappucinoo via
cornflake-girl
“ rozbierz mnie— Mateusz Brucki "erotyk z palcem na ustach"
słowo w słowo
a zobaczysz ile noszę
milczenia ”
Reposted from
zapachjasminu
December 22 2011
“ know you won't come for me— gotye
but faith knows no reality... ”
December 18 2011
Kiedy spotkałam Cię po raz pierwszy, nawet przez chwilę nie pomyślałam, że będziesz dla mnie tak cholernie ważny. Patrząc na Ciebie nie wiedziałam, że to Twoją twarz będę widzieć, gdy zamknę oczy. Że każda chwila spędzona z Tobą będzie należała do najlepszych chwil spędzonych w moim życiu. A rozmawiając z Tobą, nie wiedziałam, że Twój głos będzie moim ulubionym dźwiękiem.
Reposted from
greeneyes
December 17 2011
“ "Wyobrażałem ją sobie, jak budujemy razem norę,przyszywamy do ścian i zasłon ślady bycia razem,jak ona nurza palce w farbie i przesuwa nimi po świeżo pomalowanej ścianie, a potem się śmieje. Jak pije herbatę z olbrzymiego kubka, skulona w kuchni i nasłuchuje stuknięć z łazienki - bo uroiła sobie, że w domu jest nawiedzona pralka." ”— Jakub Żulczyk
Reposted from
metafizycznie
“ drink a toast to the sun
to the things that never come ”
Reposted by
awakening
“ guess who died last night... ”
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

